Zima wcale nie musi być uśpiona i cicha! Przekonaliśmy się o tym podczas pierwszej odsłony warsztatów z cyklu „Cztery Pory Roku – Zima”, biorąc udział w niezwykle intensywnym spacerze ornitologicznym. Naszym przewodnikiem był pasjonat i ekspert, Pan Sławomir Czyżowicz.
Mimo silnego, południowego wiatru, długa wędrówka minęła nam w mgnieniu oka. Dzięki czujnemu oku i uchu Pana Sławomira, udało nam się zidentyfikować aż 15 gatunków ptaków. Niektóre z nich dumnie walczyły z podmuchami na niebie, inne chroniły się w zaroślach, zdradzając swoją obecność jedynie nieśmiałym śpiewem.
Kogo spotkaliśmy na trasie?
- Władcy przestworzy: Majestatyczny myszołów, kruk oraz dzięcioł czarny.
- Mali śpiewacy: Sikorka bogatka, sosnówka, zięba, rudzik oraz pierwszy zwiastun wiosny – skowronek.
- Mieszkańcy pól i ogrodów: Pliszka siwa, wróbel, mazurek, trznadel, kowalik oraz drozdy: śpiewak i kwiczoł.
Gdy zmęczenie spacerem zaczęło dawać się we znaki, przenieśliśmy się do przytulnych wnętrz Ośrodka Edukacji Ekologicznej. Tam Pan Sławomir wprowadził nas w fascynujący świat sów. Dowiedzieliśmy się, jakie gatunki zamieszkują Polskę, jak bezszelestnie polują i dlaczego ich oczy oraz uszy są tak wyjątkowe.
Największe emocje wzbudziły jednak warsztaty z badania wypluwek. Uczestnicy, niczym prawdziwi detektywi przyrody, przeszukiwali materiał w poszukiwaniu drobnych kosteczek. Korzystając ze specjalistycznych tablic, udało się oznaczyć ofiary drapieżników – w wypluwkach znaleźliśmy szczątki:
- nornic,
- myszy,
- szczurów,
- a nawet rzadkie znalezisko – czaszka małego ptaszka!
Dzieci miały również okazję sprawdzić swoją wiedzę w quizie rozpoznawania gatunków i musimy przyznać, że poradziły sobie z tym zadaniem śpiewająco!
Na zakończenie warsztatów czekała na nas wielka niespodzianka. Odwiedził nas Pan Piotr Firlej z „Krainy Podkowca”, który przeniósł naszą uwagę z ptasich skrzydeł na te skórzaste. Opowieści o fascynującym życiu nietoperzy, ich zimowej hibernacji i ogromnym znaczeniu dla ekosystemu były idealnym domknięciem tego intensywnego dnia.
To była prawdziwa lekcja przyrody w terenie – pełna pasji, nauki przez zabawę i bliskiego kontaktu z naturą, która nas otacza.
